poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Cotygodniowy dowcip turystyczny.

Turysta odwiedził w Madrycie restaurację i spośród dań wybrał potrawę o nazwie "Jaja a la corrida"
Danie było naprawdę duże, smaczne a cena przystępna. Powtórzył tak kilka dni, aż pewnego razu porcja którą dostał była bardzo mała. Zjadł i po obiedzie mówi do kelnera:
- Dlaczego dzisiejsza porcja była taka malutka ?
- Kelner odpowiedział. No cóż, nie zawsze torreador wygrywa...

AD


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cotygodniowy dowcip turystyczny.

Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka ani noclegu. - Mówił Pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatr...