czwartek, 7 listopada 2019

Cotygodniowy dowcip turystyczny...

Siedzi baca przed chałupą, a przed nim kloc drewna i kupa wiórów. Przechodzący turysta pyta.
- Baco co tam strugacie ?
- Ano czółenko sobie strugam !
- Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna, struga go, a przed nim kupa wiórów. Turysta pyta.
- Baco co tam strugacie ?
- Ano stylisko do łopaty sobie strugam !
- Następnego dnia sytuacja się powtarza. Siedzi baca w rękach trzyma drewienko, a przed nim naprawdę solidna kupa wiórów. Ten sam turysta pyta.
- Baco, co teraz strugacie ?
- Jak nic nie spiepse, to wykałaczkę...

AD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FOTA MIESIĄCA - nowa kategoria stałych postów.

Mili, Pomyślałem, że będzie kolorowo, jak co miesiąc zamieszczę na blogu FOTĘ MIESIĄCA. A żeby było ciekawiej, to będzie ona w trzech k...